Biografia
Dominick „Dom” DeLuise (1 sierpnia 1933 - 4 maja 2009) był amerykańskim aktorem i komikiem. Znany przede wszystkim z ról komediowych, zyskał sławę w latach 70. XX wieku jako częsty gość telewizyjnych programów rozrywkowych. Cieszy się szerokim uznaniem dzięki rolom w filmach Mela Brooksa i Gene'a Wildera, a także serii współpracy i podwójnemu występowi z Burtem Reynoldsem. Począwszy od lat 80. jego popularność rozszerzyła się na młodszą publiczność, podkładając głos postaciom w kilku głównych produkcjach animowanych, zwłaszcza Dona Blutha.
DeLuise urodziła się na Brooklynie w Nowym Jorku w rodzinie włosko-amerykańskich. Uczęszczał do High School of Performing Arts w Nowym Jorku, a później studiował biologię na Tufts University. Po ukończeniu studiów rozpoczął karierę jako komik stand-up. Zadebiutował w telewizji w 1964 roku w programie rozrywkowym The Dean Martin Show.
W 1970 roku DeLuise zadebiutował w filmie w komedii Mela Brooksa Dwanaście krzeseł. Następnie pojawił się w kilku innych filmach Brooksa, w tym w Blazing Saddles, Robin Hood: Men in Tights i History of the World, Part I. Zagrał także w wielu filmach z Genem Wilderem, w tym w Przygodach mądrzejszego brata Sherlocka Holmesa, Największy kochanek świata i Nie widzisz zła, nie słyszysz zła.
DeLuise często współpracował z Burtem Reynoldsem i obaj wystąpili razem w wielu filmach, w tym w The End, Smokey and the Bandit II oraz Cannonball Run II. Miał także stałą rolę w serialu telewizyjnym Evening Shade.
Oprócz pracy filmowej i telewizyjnej DeLuise był także odnoszącym sukcesy aktorem głosowym. Użyczył głosu postaciom w wielu filmach animowanych, w tym „Wszystkie psy idą do nieba”, „Tajemnica NIMH” i „Amerykański ogon”. Był także gospodarzem programu kulinarnego dla dzieci Cooking with Dom DeLuise.
DeLuise była popularną i ukochaną postacią w Hollywood. Był znany ze swojego zaraźliwego śmiechu i ponadprzeciętnej osobowości. Był także utalentowanym aktorem i komikiem, a jego kariera była długa i pełna sukcesów.
Dom DeLuise zmarł 4 maja 2009 roku w wieku 75 lat. Od kilku miesięcy walczył z rakiem trzustki. Zmarł spokojnie we śnie w swoim domu w Beverly Hills w Kalifornii.
Rodzina DeLuise wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że zmarł „w spokoju w domu po długiej walce z rakiem”. Powiedzieli, że był „otoczony kochającą rodziną i przyjaciółmi”.
Śmierć DeLuise spotkała się ze smutkiem i wyrazami uznania zarówno ze strony fanów, jak i współpracowników. Mel Brooks, który wyreżyserował kilka filmów DeLuise, powiedział, że to „wielki talent i wspaniały przyjaciel”. Gene Wilder powiedział, że DeLuise był „jedną z najzabawniejszych osób, jakie kiedykolwiek znałem”.
Pogrzeb DeLuise odbył się 8 maja 2009 roku w kościele Dobrego Pasterza w Beverly Hills. Został pochowany na cmentarzu Westwood Village Memorial Park w Los Angeles.