Biografia
aktorka filmów i seriali klasy B, lat 40. XX wieku. Urodzona jako Louise Gunter w Oklahoma City w stanie Oklahoma, uczęszczała do Sarah Lawrence College w Bronxville w stanie Nowy Jork. Po przeprowadzce do Hollywood Currie zapisała się do szkoły teatralnej Maxa Reinhardta. „W tamtym czasie nie byłem fanem filmów, ale kiedy przyjechałem do Kalifornii, oczywiście o to właśnie chodzi w Kalifornii – o przemysł filmowy”. Currie, wzbudzając zainteresowanie harcerzy filmowych, występując w jednym ze szkolnych przedstawień teatralnych, zaskoczył ich, nie wyrażając w tym momencie chęci grania w filmach. Chciała poczekać, aż ukończy szkołę i będzie lepiej przygotowana jako aktorka, zanim podejmie decyzję o kolejnym ruchu w karierze. Kiedy była gotowa, podpisała kontrakt z agentką Sue Carol. Po tym, jak nakręciła film w Columbii, Harry Cohn chciał związać ją kontraktem, ale Currie nie zgodziła się na to – pomyślała, że „byłoby to bardziej interesujące dla niezależnego strzelca”. W 1999 roku stwierdziła, że „było to dla mnie większą zabawą, ponieważ mogłam wybierać i robić, co chciałam, zamiast wszystkich małych graczy kontraktowych, którzy musieli robić dokładnie to, co im kazano i grać w filmach, których nie chcieli lub nie lubili. Miałem więc swoją niezależność i zdecydowałem się robić to w ten sposób”. Niezbyt ambitny Currie pracował stale przez kilka następnych lat, grając małe, niewymienione w czołówce role w As i główne role w filmach Poverty Row. Wystąpiła w wielu westernach – jej ulubiona rola z byczym biczem w GUN TOWN była jej ulubioną – a także jako bohaterka w CZŁOWIEKU APE Beli Lugosi. Bela ponownie groziła jej w VOODOO MAN. Jej najbardziej trwałym i ciepło wspominanym dziełem są PRZYGODY KAPITANA MARVEL, uważane przez wielu za największy cliffhanger wszechczasów; dwa lata później zagrała w 12 odcinkach u boku innego seryjnego cudu: THE MASKED MARVEL. Currie podobały się szybkie harmonogramy zdjęć do swoich filmów i seriali klasy B: "Na szczęście miałam wystarczająco dużo przeszkolenia, aby móc kręcić sceny i nie zepsuć ich ani nie zaburzać linii. Pomyślałam, że to bardziej stymulujące i interesujące niż filmy takie jak CITIZEN KANE [w których grała reporterkę], gdzie po prostu przesiadujesz na planie bez końca godzinami, nic nie robiąc - co dla mnie było po prostu próbą i nudą. Więc w pewnym sensie podobało mi się to zajęcie i fakt, że możesz to zrobić coś szybko, zrób to dobrze i skończ... Ale jestem pewien, że większość ludzi, którzy zaczynali od wielkich produkcji, nigdy by tego nie zrozumiała ani nie byłaby w stanie sobie z tym poradzić!